Z cyklu Poprzez Kresy: Z Zaleszczyk wzdłuż Seretu. Zdjęcia i komentarz: Piotr Korpanty

W listopadzie w ramach cyklu „Poprzez Kresy” omawiana była kultowa miejscowość Zaleszczyki, którą opuszczając warto jeszcze raz zobaczyć z urwiska Kryszczatyku zakole Dniestru oraz samo miasto. Wracając z Zaleszczyk w kierunku północnym, na podolskie tereny przedwojennej Rzeczypospolitej, zamiast jechać główną drogą na Czortków i Tarnopol, można pojechać, mniej uczęszczanym szlakiem, wzdłuż  rzeki Seret. Zatrzymując się po drodze w Kasperowcach i Holihradach, podziwia się urocze krajobrazy przełomu Seretu, wijącego się pomiędzy wysokimi brzegami jaru, przyozdobionymi imponującymi skałami. Na trasie trafia się też Nowosiółka Kostiukowa, gniazdo rodzinne Michała Wołodyjowskiego, bohatera Trylogii Henryka Sienkiewicza. Warto też wjechać do Bilcza Złotego i zobaczyć pozostałości zespołu pałacowego; park, jeden z cenniejszych na Podolu oraz kaplicę grobową Sapiehów. Na wschód od Bilcza Złotego, w malowniczym krajobrazie nad Niczławą, zachowały się ruiny zamku w Wysuczce. Wracając do głównej trasy Zaleszczyki-Tarnopol, w miejscowości Tłuste można zwiedzić zespół cmentarzy, w tym kirkut żydowski, na którym zachowało się około sto macew oraz trzy zbiorowe mogiły z czasów II Wojny Światowej.