Sławomir Tomczak „Czekanie na cud” (2004)

dacswia11

Sławomir Tomczak
urodził się w roku 1973 w Zgierzu. Mieszka i pracuje w Łodzi.

Laureat XII Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Dać Świadectwo” organizowanego Przez Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie.
Jego wiersze drukowano w czasopismach literackich i prasie regionalnej, zamieszczane też były w wydawnictwach pokonkursowych. Zainteresowania literackie wiążą go również z dramatopisarstwem.

Tomik „Czekanie na cud” to debiut książkowy.

 

 

 

 

 

karta pacjenta

wiosna

wizyta u psychiatry

coś na poprawę pogody

ducha

lato

wizyta u dentysty

wtedy najlepiej się rwie

korzenie

jesień

wizyta u kardiologa

EKG pokaże przeludnienie

brak tlenu

zima

wizyta w kościele

co rok tak samo się rodzi

nadzieja

na wyzdrowienie

* * *

tak rzadko piszę czyli

oddycham

anioł stróż pobłądził

naiwnie wierzył że można wziąć wolne

od zmagania się

ze złem

idę jak szli ci

którzy przede mną

po drodze zbieram koraliki

dni

czas nie przystaje

jakby nie czuł zmęczenia

i bólu

krzyczę

nie ma echa

* * *

mój wiersz

jest tym co widzisz

pustą kartką

czekaniem

na cud

 

Ikar

urodził się w bloku

żył w bloku

a chciał poszybować

do nieba

przeznaczenie tchnęło w jego skrzydła

promień słońca

pewnego dnia

wyskoczył

z dziesiątego piętra

ludzie patrzyli

jak stapia się z asfaltem

jego młodość

spłynęła z krwią

do ścieków

mieszkańcy wieży Babel

mówili:v
trudna dzisiejsza młodzież

nie wiedzieli

jak ciężko rozmawia się

z betonem

* * *

poezja wala się po kątach

wszędzie pełno słów

na stole

w kuchni i pokoju

na biurku pod biurkiem

przy drzwiach

najczęściej jest to macierzyński

ale potykam się też o świetlickiego

taki bałagan

uczy wiele normalnego

jedynie mój testament

godnie spoczywa

obok Bibliiv
jako ostatnią wolę

zapisałem

wolę życia

kolejny wiersz

* * *

rozlej się we mnie

cała

jak krew w żyłach

mój życia zdrój

bo najlepiej pamiętam

twój uśmiech

który jak motyl

głaska mojego serca liść

ale ty nie wiesz jak smakuje

nektar niedotykanych ust

i pobudka uczuć

gdy zamknięta brama

gdy stoi stróż

więc

zamieszkaj we mnie

choć na chwilę

i zobacz

stał się cud