Cezary Zalewski „Wyjeżdżaj w nocy” (1997)

dacswia5 Cezary Zalewski urodził się w 1975 r. w Krakowie.Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Publikował w “Sferze” i almanachu “Grupa Literacka “Sylaba” (Kraków 1995).

W 1997r. otrzymał II nagrodę w XI Ogólnopolskim Konkursie Literackim “O Herb Grodu Miasta Chrzanowa”.

Jest laureatem piątej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego “Dać Świadectwo’97”, organizowanego corocznie przez Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie.

wyjeżdżaj w nocy

wyjeżdżaj w nocy

tylko droga

wypłacze za tobą ślady

nie szukaj walizek

i najlepszych ubrań

sam jesteś bagażem

z ciężkim snem

o domu

nie kupuj widokówek

niczego w nich nie zobaczysz

dotykaj każdej strony

świata

aż popłyną kształty

w żyłach

nigdy nie spuszczaj wzroku

strach przychodzi z ziemi

zapamiętaj chociaż jedną twarz

wtedy zrozumiesz

że nawet z mapą

nigdzie nie możesz uciec

wyruszaj więc po to

by jeszcze raz dojść

do siebie

pamiętaj

w tę podróż nie można się wybrać

w nią trzeba się urodzić

z niej wraca się

tylko raz

* * *

mój czas

zachorował

na starość

w drżących dłoniach

potłukł

wszystkie

dni

nić nie pamięta

słowa wypowiada dwa razy

żeby je usłyszeć

chodzi na krótkie spacery

podpierając się

śmiercią

mój czas

chciałby już zamknąć

powieki

ale musi jeszcze przeżyć

młodość

* * *

w piekle dantego

dusze samobójców

zasadzone przez wiatr

kiełkują

puszczają pędy

i rodzą liść za liściem

z mojej

wyrośnie krzak agrestu

aureola z cierniowej korony

strzec będzie

gorzkich owoców

miłości

niedojrzałych

do życia

a ty już teraz

chcesz mi je zerwać

w twoich dłoniach

warkocze krwi

* * *

Poezja jest to nerwów drżenie

C. K. Norwid

 

zanim napiszę wiersz

już brak mi słów

szukam przymierzam

nic nie pasuje

mogę tylko czekać

aż litery same nawiną się

pod pióro

boję się że ostygną

ze mnie

więc zszywam je jak lecą

łączę poplątanym ściegiem

myśli

i nigdzie nie zawiązuję

kropek

wychodzi z tego wiersz

nie do opisania

bo na początku był chaos

i on ma ostatnie słowo

wiersze z tomiku “Wyjeżdżaj w nocy”, Kraków 1997, Śródmiejski Ośrodek Kultury, Wydawnictwo Fall, ss. 64