Recenzja s 10

Paleta zmysłów Emilii Frankowskiej

Emilia Frankowska jest absolwentką filologii polskiej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Szkoły Muzycznej II stopnia w Radomiu na specjalności: śpiew klasyczny. Pracuje jako nauczyciel-bibliotekarz w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych i Słabo Widzących w Radomiu, co szczególnie uwrażliwia ją na drugiego człowieka. Smak i zapach życia jest jej trzecim autorskim tomikiem poezji. Zachwyca kolorami i optymizmem, a w klimat ten wprowadza nas autorka już od samego początku barwną okładką książki. Wiersze Frankowskiej pachną słodko i dojrzale, z wierszy Frankowskiej kapie sok i miód.

Życie smakuje

Jak koktajl dobrych dni.

Parzy

Goryczą zniechęcenia.

Jest słone

Jak morze czekania

I kwaśniejsze

Niż cytryny bólu.

Warto je smakować

Na każdym kroku.

W całości…

[*** Życie smakuje]

Zima pachnie

Jak cynamon

I ożywcza cierpkość imbiru.

Uprawia korzenną aromaterapię.

[…]

Zima smakuje

Słodyczą lukrowanych pączków

Oraz grzanym winem

Z goździkami.

[…]

[Smak i zapach zimy, frag.]

Poeci najczęściej na papier przelewają żal, smutek, rozpacz. W ten sposób wyrzucają z siebie ból i rozczarowanie. Frankowska ma znacznie rzadszy dar. Potrafi patrzeć na świat przez różowe okulary. Z uśmiechem podchodzi do codzienności, patrzy przez pryzmat kwiatów, drzew, owoców. Dzięki temu życie staje się znacznie barwniejsze i bardziej wyraziste. Soczyste, ciekawe i bardziej łaskawe dla człowieka.

Wsiądę w taksówkę marzeń.

Szoferem jest los.

Ruszę w nieznane.

Licznik bije.

Czas –

Nie czeka.

Czym zapłacę za jazdę?

Łzami, rozpaczą,

Rozczarowaniem,

Życiową mądrością…

Wezmę kredyt nadziei.

Odsetki płaci się

W uśmiechu

I dobrych uczynkach,

Słowach…

Jestem u celu.

Taksówka staje.

Przystanek o nazwie…

Starość.

[*** Wsiądę w taksówkę marzeń]

Przedszkolni odkrywcy kipią

Ciekawością,

Jak tysiące czajników.

[Odkrywanie świata, frag.]

Tomik Emilii Frankowskiej jest niezwykłą lekturą dla każdego czytelnika, niezależnie od wieku, płci, czy momentu życiowego, w jakim się znajduje. To pogodna lektura, która umili czas, wywoła uśmiech, poprawi humor. Język Frankowskiej jest charakterystyczny, pełen porównań i ciekawych metafor. Rzadko pojawiają się proste i znane z literatury określenia, typu: miłość jak dzikie wino… Pomimo prostych tematów, środki stylistyczne są piękne, słowa ciekawie kojarzone.

Słodka słoność bryndzy

[…]

Mały atom

Górskości…

Monumentalny rododendron,

[…]

Jest łukiem tryumfalnym

Botaniki.

Krem,

Jedwabiem konsystencji,

Zagłębia się

W wulkany porów.

[…]

Znika w zachłannych,

Głodnych pieszczoty,

Komórkach.

Złote słoneczka

Smażonej cebuli

Toną w łagodnej plastelinie

Ziemniaczanego puree.

Ziarniste krople słów.

Miodowe łuny uśmiechu.

[…]

Brygada kropel rosy

Skacze niewinnie

W zieleń łąki.

[…]

[…]

Kalafior – orator

Przemawia na trybunie…

Zupy.

Nie miałam okazji osobiście poznać autorki, dzięki temu oceny dokonuję wyłącznie na podstawie poznanych utworów. Z wierszy przebija radosna natura człowieka świadomego piękna, człowieka, który wie, czego chce, co jest ważne w życiu, czym nie warto się przejmować. Starość jest czymś normalnym, to przystanek w życiu człowieka, to nie jest koniec świata, starość nie musi być czymś strasznym. Jako pedagog i nauczyciel nie potrafi przejść obojętnie obok skrzywdzonego człowieka. Zauważa zewnętrzne utrudniające życie kalectwo, ale co ważniejsze, dostrzega wielkie, pragnące wznieść się ponad trudną codzienność – serce. Nie ucieka, nie boi się, nie odwraca i tego próbuje nauczyć swojego czytelnika. To, co jest trudne i niebezpieczne też może być piękne i ciekawe.

Mleczna organtyna mgły

Spływa na jądro świata.

Zamazuje obraz rzeczywistości.

Staje się

Pięknym pryzmatem

Dla trudnych

Rejsów samochodowych.

[…]

Przebija się słońce

Przez łabędzi śpiew mgły.

[…]

Czas znika jak

Tiul mgły.

[Mgła, frag.]

Na koniec warto wspomnieć o innym ważnym temacie tekstów Frankowskiej, obok kwiatów, drzew i owoców pojawiają się podróże po różnych zakątkach świata: Holandia, Paryż, Egipt, Petersburg, Londyn, Indie. Podróże to jedna z pasji autorki, a dzięki niej czytelnik, nie wychodząc z domu poznaje i smakuje te piękne miejsca.

Aneta Kielan-Pietrzyk

Emilia Frankowska, Smak i zapach życia

Wyd. Signo, Kraków, 2013