Jerzy Gizella “Sytuacje bezgraniczne. Wybór wierszy” (2010)

gizella-wybor-wierszy

Jerzy Gizella (ur. w 1949 r.), poeta, absolwent filologii polskiej (1973), doktor nauk humanistycznych (studia doktoranckie z zakresu psychologii) Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 1982-86 pracownik naukowy w Zakładzie Psychologii Ogólnej Instytutu Psychologii UJ. W 1987 r. emigrował do USA. Od 2004 r., po powrocie do Polski, jest wykładowcą psychologii na Wydziale Nauk o Rodzinie i na Wydziale Zdrowia i Nauk Medycznych w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza-Modrzewskiego w Krakowie. Debiutował w 1972 r. w wydanym w Krakowie almanachu Tylicz. Był także współtwórcą i pomysłodawcą nazwy grupy poetyckiej “Tylicz”. Po studiach pracował w popularnym dzienniku popołudniowym “Echo Krakowa”, a na emigracji współpracował z miesięcznikiem “Kontakt” (Paryż), “List Oceaniczny” (Toronto), “Przegląd Polski” – dodatek kulturalny “Nowego Dziennika” (Nowy York). Jego teksty można spotkać na łamach sopockiego “Toposu”, warszawskich “Nowych Książek”. Jest autorem tomów poezji: Obustronne milczenie (1977), Aśka (1979), Szkoła winowajców (1980), Wiersze wybrane (1997), Sąsiad marnotrawny (1998), Wpadanie (1999), Nocna straż (2001), Odkupienie Ameryki (2001), Weterani wojny trojańskiej (2002). Jgizella-wybor-wierszy-2ako krytyk literacki wydał: Pisarze i kopiści: z notatnika recenzenta (2003) oraz Pożegnanie z uproszczeniami: recenzje i szkice (2003). Związany jest ze Stowarzyszeniem Pisarzy Polskich.

 

MUSIMY   SIĘ  SZYBKO  SPAKOWAĆ

Książki - oszczędności
Gromadzone latami

Byłyście mądrzejsze od nas
Nie potrafimy jak wy kłamać

Żegnamy się z nimi
Wreszcie bez żalu

Gładzimy ich skórę
Aksamitną - zdrajcy?

To nie aksamit
To drobno potłuczona śmierć

AUTOSTRADA  NUMER  55

"Do motelu wpadł Polak
Mieczem źrenicy rozcina firanki"

W dole szosa jak rzeka
Z Chicago do Saint Louis

Dwie nabrzmiałe żyły
Krwioobiegu USA

Dwa strumienie ludzi i ładunków
Dwa światłowody

Zapamiętać ten widok
Jak teatralny finał

Byłeś przyrodnikiem
Który badał mrowisko

Pomiędzy "Nice to meet You"
i "Party is over"

Ale ten widok wróci jak komornik
Po niezapłacony dług

Zamykasz i otwierasz oczy
Amerykańska ruletka

Nie wykupiona recepta
Na lepsze życie

JEZUS  LOVES  YOU!

Wypełniony parking
Przed wiejskim kościołem

Church of God
Liczy się kaznodzieja - nie denominacja

Plastikowe kwiaty
Na płaskim jak boisko cmentarzu

Ten mecz wygrał zły cholesterol
Mimo ostrzeżeń na opakowaniu

Kult pracy też nie pomógł
Najświętszy Sakrament

Przed każdym szefem
Klęczą bez słowa skargi

Niewolnicy hipoteki
Prawiący o złotej wolności

Dopóki jest dzisiaj
Nie martw się o Zbawienie

Przybyszu z Europy
Wieczny malkontencie

Nie mąć ciszy Południa
Nie przewracaj kart młodości

Twoje karty są znaczone
Bieda z nędzą

Niech szumi wielka wytwórnia
Sztucznego uśmiechu

 

Zamów tę książkę

Cena:

Książka dostępna jedynie w siedzibie wydawcy

Cena zamówionej książki przez internet a odebranej osobiście w siedzibie wydawcy: